Zobacz 5 odpowiedzi na pytanie: Co zrobic zeby nie zemdlec? dzisiaj w szkole zemdlalam na apelu i boje sie ze znowu zemdleje a jestem sama w domu co zrobic zeby mnie gardlo przestalo bolec? 2010-02-23 22:46:23; Co zrobic zeby on do mnie przestal pisac? 2013-05-06 09:23:49; Co zrobic zeby chlopak przestal mnie kochac? 2012-03-08 21:40:44; co trzeba zrobic zeby przestał bolec brzuch 2010-08-18 13:18:06; Bardzo boli mnie brzuch, co moge zrobic zeby chociarz troche przestal bolec? 2010-03 dobre! żeby zwymiotować to weź do szkoły małą butelke coli, keczup, musztarde, mleko i surowego ziemniaka. przed lekcją wlej keczup, mleko i musztarde do coli, wypij to oraz zjedz ziemniaka. musisz połknąć. ja tak zrobiłem i zwymiotowałem na dziennik, bo siedze w pierwszej ławce koło nauczyciela :D prawie by oberwał ;p. 0. odpowiedział (a) 09.12.2012 o 00:56: odpowiedział (a) 09.12.2012 o 01:00: no prosze powiedz. odpowiedział (a) 09.12.2012 o 01:02: nieważne jak będziesz chciała i tak się dowiesz. Zobacz 6 odpowiedzi na pytanie: Ile dni trzeba nic nie jeść żeby trafić do szpitala ? Objawy charakterystyczne dla każdego rodzaju niedokrwistości to: osłabienie i łatwa męczliwość, zmniejszenie koncentracji i uwagi, bladość skóry i błon śluzowych, ból głowy. zawroty głowy, tachykardia 4, duszność. Ponadto każdy typ anemii ma jeszcze swoje objawy specyficzne. czy zeby zrobic hotel musze miec? 2010-09-01 12:10:48; Co zrobić zeby zemdlec 2011-04-07 20:35:18; i trafic do szpitala na 2-3 dni . cypis320 . zapytał(a) o 17:21 Co zrobic zeby trafic do szpitala na kilka dni ? Jak trafic do szpitala ? (w miarę bezboleśnie)Np.. Zatrucie Pokarmowe, albo nie wiem zemdlec..Myslalam zeby sie odwodnic.. ale jak.?. hm.. moze nie jesc przez kilka dni..Albo Np.. Zawroty Glowy.. Jakas choroba..? z gory dziekuje :)i darujcie sobie głupie odpowiedzi .. ; // bo mnie to wkurwia. Odpowiedzi Upozoruj wyrostek robaczkowy , mów że cię bardzo boli , potem jak nic nie wykryją to zostawią cię w szpitalu na kilka dni na obserwacje jeszcze , żeby sprawdzić czy nic ci nie jest , a potem powiedz , że ci już przeszło xd ~Sandra~ odpowiedział(a) o 17:23 no sorry bardzo ale tylko na glupie odpowiedzi zaslugujesz. czy uderzylas sie w glowke? do szpitala chce isc ! zwariowalas?! ludzie modlą sie aby stad wyjsc a ta chce tam celowo ! co sie stalo na sprawdzianik nie umiesz? wez sie ogarnij. to nie jest przyjemne miejsce ! Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub Jeśli przygotujcie się zawczasu, unikniecie pewnego szoku, a co za tym idzie – niepotrzebnej nerwowości. Do Sanepidu lepiej dzwonić na specjalne numery alarmowe, a nie te zwykłe. Na początku pobytu w szpitalu prawdopodobnie traficie na co najmniej dobę do izolatki. Tam nie dają normalnej pościeli, tylko fizelinowy podkład. Radzę więc zapakować własne prześcieradło, poszewkę na poduszkę i cienki kocyk. Weźcie też mały czajnik elektryczny, herbatę, kawę, kubek, a także butelkę wody mineralnej. Także ręcznik, bo to nie hotel, trzeba mieć swój. I jakkolwiek będzie Wam ciężko poświęcić najbardziej luksusowy towar ostatnich czasów, na wszelki wypadek rolkę papieru toaletowego. Coś do czytania, bo czas wlecze się niemiłosiernie. Jeśli traficie na oddział wieczorem, posiłek czy herbatę dostaniecie pewnie dopiero rano. Warto więc zapakować kanapkę czy baton. Ewentualnie kupić w aptece nutridrinki, zwłaszcza jeśli macie ograniczenia dietetyczne. Albo gotowe kaszki dla dzieci, kisiele bez gotowania itp. Panie także damskie środki higieniczne. Koniecznie klapki pod prysznic, żeby nie było „grzybobrania”. Nie wypuszczą Was z izolatki nawet na korytarz, a tym bardziej do kiosku na dole. Weźcie wszystkie leki. Szpital nie ma apteki ze wszystkimi lekami. Jeśli przewidujecie, że trudno będzie Wam zasnąć w nowym miejscu, kupcie lek nasenny. I zapakujcie ładowarkę, bo dla wielu osób odcięcie od internetu może być cięższe do przeżycia niż koronawirus. Tym bardziej, że kontakt z pielęgniarkami będzie odbywał się głównie telefonicznie. A najważniejsze to – miejcie dużo, dużo, dużo empatii i wyrozumiałości dla personelu. Oni też boją się o siebie i swoje rodziny, mogą być zdenerwowani, mają teraz roboty po pachy i naprawdę nie chcą słuchać listy życzeń i zażaleń, że lokum nie spełnia standardu pięciogwiazdkowego hotelu, a na kolację jest chleb z mielonką. Bądźcie im wdzięczni, uśmiechnijcie się, powiedzcie proste „dziękuję”. Jak nigdy wcześniej, narażają dla Was zdrowie i życie. Jeśli ktoś ma ochotę udostępnić, bardzo proszę. Autor: dr Monika Strus-Wołos Źródło: zapytał(a) o 09:56 Co zrobić by do szpitala trafic.? Serio muszę tam leżeć.?jaknie mam rodiców w domuu ale jak to zrobić.?mogę teraz wszystko nie ma rodziców...ale nie brutalne np. no nw jak zepsućjakieś jedzenie np. jajko...i czy od tego do spzitala trafieenie pisz glupich żeczy jak nie odp. to nie odp. Ostatnia data uzupełnienia pytania: 2011-05-04 10:05:23 Odpowiedzi Ona_xDee odpowiedział(a) o 10:04 Nie rób Sobie nic złego...jeśli jesteś sama w domu to kto Ci pomoże? blocked odpowiedział(a) o 10:08 ja na Twoim miejscu już dawno bym zrobiła tak ; mam kilka opcji w zanadrzu...1. Zjedz surowego kartofla, wiem, wiem ,ohyda ale za to będziesz Zżyć się ze schodów- nie polecam ale działa [u mnie bynajmniej]3. A jak nie to wyjdź na pole i żuć się pod tira i niech karawanem pod Twą chate parkują...nie no żart z tym wszystkim z wyjątkiem kartofla... ale jak się na niego zdecydujesz to nie zapomnij popić mlekiem i poskakać!;* ja ostatnio kilka razy traciłam przytomność w miejscach publiczych i wzywno pogotowie. raz chcieli mnie zostawić na kilka dni. a! to było wtedy, gdy już kilka razy tak się zdażyło. poczułam że kręci mi się w głowie, więc podeszłam do jakiegoś chłopaka prosząc o pomoc. że nie wiem co mi jest, kręci mi się w głowie i potrzebuje pomocy. on wezwał pogotowie ;) blocked odpowiedział(a) o 09:58 Chcesz trafić do szpitala?Źle z Tb. lepiej nie rób nic głupiego. najlepiej jest się odwodnić. Czyli prawie nic nie pić, a jak już to kawe, albo energy możesz wypić straszną ilość energy drinków i kawy. Wtedy serce nie wytrzyma.. no i trafisz do szpitala. odpowiedział(a) o 10:31 pociąć się i wejść w jakiś tłum ludzi żeby zawołali karetkę zemdlej Wez tabletki na padaczke ja tak zrobiłam i byłam 5 dni w szpiitalu Adusss odpowiedział(a) o 09:57 pociać sie ;P (hehe żart) Nie wiem tam nie jest "fajnie" lepiej tam nie trafiać ;* a dlaczego chcesz trafic do szpitala zjedz trujacego grzyba ale niewiem czy przezyjesz albo biegaj i sie spoc bedziesz miec goraczke i zapalenie pluc blocked odpowiedział(a) o 10:17 powinnaś się cieszyć że jesteś zdrowa Radzę Ci nie jeść nic. Bo będą ci robić Usg i to wykryja Ona_xDee odpowiedział(a) o 10:00 Ojej...a dlaczego chcesz tam trafić ?Nie podcinaj sobie żył! Trafić do szpitala to jedno, ale możesz się wykrwawić...i umrzesza to chyba nie o to chodzi...Jeśli podasz mi powód swojej decyzji...to obiecuje, że znajdę dla Ciebie najlepsze rozwiązanie... Rather . odpowiedział(a) o 12:01 pociąć się najprostsze i aż tak strasznie nie bolesne. (wiem.) Mało pij i wez opakowanie tabletek jakiś mocniejszych w taki sposób często trafiam do szpitala Dj_Speed odpowiedział(a) o 09:59 Spaść z mostu jak ja;) Na oko tak z 25metrów ;P ale dlaczego chcesz tam trafić?PO ZA TYM JAK NIE MA RODZICÓW TO KTO CIE URATUJE Uważasz, że ktoś się myli? lub Nasz czytelnik z Chorzowa odwiózł bliską osobę do szpitala. - Ciocia miała tam operację i po jakimś czasie mogła wrócić do domu. Nie mamy samochodu, ciocia ma trudności z poruszaniem. Zastanawiam się, czy w tej sytuacji przysługiwałaby nam karetka? - chorzowskiego szpitala chora osoba została przewieziona dzięki pomocy sąsiada. - Jestem też starszym człowiekiem, nie mam samochodu, bo ani go nie potrzebuję, ani mnie na niego nie stać. A dzieci wyjechały daleko - mówi pan Jan. - Niekiedy samochód by się przydał. Ponad 90-letnia ciocia miała zaplanowaną operację w szpitalu. Nasz sąsiad sam zaoferował, że nas tam przebywała w szpitalu ponad Przyszedł dzień wypisu, a sąsiad akurat wyjechał na drugi koniec Polski. Wezwaliśmy taksówkę i w ten sposób wróciliśmy do domu. Nie zdecydowaliśmy się na wezwanie karetki, bo nawet nie słyszeliśmy o takiej możliwości. Dopiero w domu przypomniałem sobie, że nasza znajoma jest dowożona karetką co jakiś czas na chemię do szpitala. Być może więc nasza ciocia też w ten sposób mogła wrócić ze szpitala do domu. W jakich przypadkach pacjent może korzystać z karetki?Kiedy trzeba za to zapłacićRozporządzenie ministra zdrowia w sprawie świadczeń gwarantowanychz zakresu leczenia szpitalnego mówi, że:Przejazd środkami transportu sanitarnego (karetkami transportowymi) w przypadkach niewymienionych w ustawie o świadczeniach zdrowotnych jest finansowany w 40 procentach ze środków publicznych w przypadku:1. chorób krwi i narządów krwiotwórczych,2. chorób nowotworowych,3. chorób oczu,4. chorób przemiany materii,5. chorób psychicznych i zaburzeń zachowania,6. chorób skóry i tkanki podskórnej,7. chorób układu krążenia,8. chorób układu moczowo-płciowego,9. chorób układu nerwowego,10. chorób układu oddechowego,11. chorób układu ruchu,12. chorób układu trawiennego,13. chorób układu wydzielania wewnętrznego,14. chorób zakaźnych i pasożytniczych,15. urazów i zatruć,16. wad rozwojowych wrodzonych, zniekształceń i aberracji transport jest możliwy jednak pod warunkiem, że ze zlecenia lekarza wynika, iż pacjent jest zdolny do samodzielnego poruszania się bez stałej pomocy innej osoby, ale wymaga - przy korzystaniu z komunikacji publicznej - pomocy innej osoby lub samochodu dostosowanego do potrzeb osób niepełnosprawnych. Pozostałą kwotę, czyli 60 proc. kosztów przejazdu, ponosi jakich przypadkach powinno się wezwać pogotowie ratunkoweWezwanie zespołu ratownictwa medycznego powinno nastąpić wyłącznie w sytuacjach bezpośredniego zagrożenia życia lub stanach nagłych, mogących prowadzić do istotnego uszczerbku zdrowia. Do takich przypadków należą np. utrata przytomności, drgawki, nasilona duszność, masywny krwotok, porażenie prądem, nagły ostry ból, zaburzenia rytmu serca, rozległa rana będąca efektem pogotowia powinno nastąpić wyłącznie w przypadkach zagrożenia życia lub ciężkich stanach można korzystać z tej formy pomocy celem uzyskania:1. konsultacji specjalistycznych i badań dodatkowych - poza niezbędnymi dla ratowania życia w danym momencie;2. zwolnienia lekarskiego;3. recepty na stosowane leki;4. skierowania do sanatorium oraz innych zaświadczeń i druków medycznych niezwiązanych z aktualnym z art. 1 Ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym, państwo zapewnia pomoc każdej osobie znajdującej się w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego bez względu na jej status ubezpieczeniowy i prawny. Odpowiednio przeszkolony dyspozytor potrafi ocenić, czy stan zdrowia wymaga wysłania ambulansu czy skierowania do kogo transport sanitarnyUstawa o świadczeniach opieki zdrowotnej, finansowanych ze środków publicznych mówi, że:1. Pacjentom, na podstawie zlecenia lekarza ubezpieczenia zdrowotnego, przysługuje bezpłatny przejazd transportem sanitarnym, także lotni-czym, do najbliższego szpitala i z powrotem, w przypadkach:konieczności podjęcia natychmiastowego leczenia,wynikających z potrzeby zachowania ciągłości Pacjentom przysługuje bezpłatny przejazd karetką w przypadku dysfunkcji narządu ruchu, uniemożliwiającej korzystanie z transportu publicznego (autobusy, tramwaje), w celu odbycia leczenia - do najbliższej placówki medycznej i z powrotem. Potrzebne jest tu także zlecenie od W przypadkach niewymienionych wyżej - pacjentowi przysługuje przejazd środkami transportu sanitarnego odpłatnie lub za częściową odpłatnością. Potrzebne jest tutaj także zlecenie od warto zapamiętaćZ przepisów prawa wynika, że każdorazowo o konieczności zlecenia transportu sanitarnego (w tym przypadku ze szpitala do domu) decyduje lekarz w oparciu o przesłanki medyczne. Najlepsza odpowiedź Hmm ... Udawaj , że co chwila jest ci słabo i ciężko ci się oddycha , np. w szkole idz z koleżanką do wc kucnij zrób 25 szybkich oddechów, szybko wstać, zatkaj usta kciukiem, i rób tak jak byś chciała wypuścić powietrze ALE NIE DŁUGO ! .. I zrobi ci się słabo ale nie zemdlejesz, to się nazywa niedotlenienie mózgu ale nic ci sie nie stanie ; ) i niech cie koleżanka zaprowadzi do higienistki bo wtedy bedziesz blada, i powiedz jej, że jest ci slabo, że co chwile ci tak jest, i wtedy ona zadzwoni do tw. mamy i tw. mama bd musiała iść z tobą do szpitala, i bedziesz musiała zostać w szpitalu ... Moja kol tak zrobiła xD A ja zrobiłam tak : udawałam, że cały czas bardzo mocno boli mnie głowa, i mama poszła ze mną do lekarza, lekarz dał mi skierowanie do szpitala i przez 6 dni byłam w szpitalu xD Badali mnie co mi jest itp. ; p Ale nie możesz jakoś pogadać z rodzicami ? Pogadaj może sie uda TRZYMAM KCIUKI, i myslę, że pomogłam. Pozdrawiam ;3 Odpowiedzi jebnij się w łeb. lepiej porozmawiaj z jakimś psychologiem lub znajdź wsparcie u innych osób. Nie niszcz sobie zdrowia tylko dlatego że rodzice mają cię gdzieś. Wiesz lepiej nie eksperymentuj z niczym żeby trafić do szpitala. Po prostu po porozmawiaj sobie z rodzicami powiedź im że masz już dość ich kłótni. Powiedź że jeżeli nie przestaną to uciekniesz z domu i wtedy może coś zrozumieją. Moja koleżanka tak zrobiła ale nic im nie mówiła tylko napisała sms do nich że miała już dość takiej atmosfery w domu. Przez parę dni nocowała u koleżanki blocked odpowiedział(a) o 15:15 Przetnij sobie żyły żyletką :) lepiej pogadaj ze szkolnym psychologiem, na pewno coś doradzi Nie rób głupstw. Moi rodzice też często się kłócą, porozmawiaj z przyjaciółką, szkolnym psychologiem, ciocią/babcią, mamą koleżanki. Mogą zacząć się kłócić, o to czyja to wina, że trafiłaś do szpitala. Uważasz, że ktoś się myli? lub

co zrobic zeby zemdlec i trafic do szpitala